Oto, co warto wiedzieć o implantach ślimakowych!

W przypadku implantów ślimakowych (CI) konieczna jest operacja mózgu. Implanty słuchowe nie są przeznaczone dla osób starszych. Osoby z implantami ślimakowymi nie mogą słuchać muzyki – istnieje wiele błędnych przekonań na temat implantów słuchowych. Jeśli aparaty słuchowe już nie wystarczają, pomocne może być jednak wszczepienie implantu ślimakowego. Dowiedz się tutaj, co naprawdę warto wiedzieć o implantach ślimakowych.

Fałszywe wiadomości nie omijają również świata protetyki słuchu. Te mity dotyczące implantów słuchowych można łatwo obalić i wyjaśnić. Zamiast tego warto zapoznać się z faktami na temat implantów ślimakowych.

MIT #1: Implanty ślimakowe są przeznaczone wyłącznie dla młodych ludzi

Fakt: Nie ma górnej granicy wiekowej dla wszczepienia implantu ślimakowego. Nie ma też dolnej. Wiele osób otrzymuje implanty ślimakowe w wieku powyżej 80 lub 90 lat. Badania pokazują, że starsi użytkownicy implantów ślimakowych osiągają znaczną poprawę w zakresie rozumienia mowy. Z drugiej strony nawet małe dzieci, które urodziły się z poważnym upośledzeniem słuchu lub cierpią na utratę słuchu, mogą czerpać ogromne korzyści z zastosowania implantów ślimakowych. Implanty ślimakowe (CI) umożliwiają dzieciom z głębokim upośledzeniem słuchu ponowne lub po raz pierwszy usłyszenie dźwięków i odgłosów, tworząc w ten sposób podstawę rozwoju słuchu i mowy.

MIT #2: Aby wszczepić implant ślimakowy, konieczna jest operacja mózgu

Nie. Wszczepienie implantu ślimakowego nie wymaga operacji mózgu. Zabieg ten nie ma absolutnie nic wspólnego z operacją mózgu. Podczas operacji do ślimaka, znajdującego się w uchu wewnętrznym, wprowadza się elektrodę. Chirurg nie zbliża się nawet do mózgu. Sam implant pozostaje na stałe pod skórą za uchem. Żadne przewody nie są wprowadzane do głowy.

MIT #3: Implanty ślimakowe trzeba regularnie wymieniać

Implanty ślimakowe są zaprojektowane tak, aby zapewnić słuch przez całe życie. Trwałość implantów słuchowych wszczepionych w głowę wynosi 20–30 lat. Większość osób wymienia swój zewnętrzny procesor dźwięku co kilka lat, aby korzystać z najnowszych technologii. Ta zewnętrzna część to minikomputer, który nosi się za uchem lub oddzielnie na głowie i który przekształca fale dźwiękowe w sygnały cyfrowe. Można go łatwo wymienić bez konieczności przeprowadzania zabiegu chirurgicznego.

MIT #4: Implant ślimakowy może uszkodzić pozostały słuch

Fakt: Ucho wewnętrzne jest bardzo wrażliwe – dlatego implanty ślimakowe mają miękkie i elastyczne nośniki elektrod. W połączeniu z coraz lepszymi technikami operacyjnymi elektrody te przyczyniają się do zachowania resztkowego słuchu. Wręcz przeciwnie, badania pokazują, że wszczepienie implantu ślimakowego wraz z elektrodą stymuluje ucho wewnętrzne osób z ubytkiem słuchu, stabilizuje przez lata resztkowy słuch osób z ciężkim ubytkiem słuchu oraz znacznie poprawia rozpoznawalność słów (Sprinzl GM i in. Long-term Hearing Preservation in Electric Acoustic Cochlear Implant Candidates. Otol Neurotol. lipiec 2020; 41(6):750-757).

MIT nr 5: Z implantem ślimakowym nie można pływać

Fakt: Sam implant znajduje się pod skórą i jest całkowicie chroniony przed wodą. Zewnętrzny procesor dźwięku jest jednak zazwyczaj odporny jedynie na rozpryski wody. Najnowocześniejsze procesory spełniają nawet najwyższy standard IP 68, który pozwala nawet na zanurzenie w wodzie (na głębokość 1 m przez maksymalnie 60 minut). Oznacza to, że przed pływaniem należy go albo zdjąć, albo umieścić w wodoodpornym etui ochronnym. Kto korzysta z takiego etui, które mają w swojej ofercie różni producenci aparatów słuchowych, może słyszeć nawet podczas pływania. Z implantem słuchowym możliwe jest również nurkowanie na głębokość do około 30 metrów. Wówczas procesor powinien po prostu pozostać w suchym miejscu. Można też zabezpieczyć procesor podczas nurkowania z rurką, kitesurfingu lub surfowania za pomocą czepka pływackiego lub czapki neoprenowej.

Jak działa implant słuchowy?

System implantu słuchowego składa się zasadniczo z dwóch części. Części zewnętrznej, czyli procesora dźwięku z cewką nadawczą, oraz części wewnętrznej, czyli samego implantu wraz z nośnikiem elektrod, który umieszcza się pod skórą.

W przeciwieństwie do aparatu słuchowego, który wzmacnia dźwięk, implant ślimakowy (CI) omija uszkodzoną, nieczynną część ucha wewnętrznego, umożliwiając w ten sposób przywrócenie słuchu. Pacjentom z ubytkiem słuchu czuciowo-nerwowego, u których komórki rzęsate w ślimaku (części ucha wewnętrznego) są uszkodzone lub ich brakuje, implant ślimakowy (CI) oferuje w ten sposób nową drogę do dobrego słyszenia.

Procesor dźwięku umieszczony za uchem (procesor zauszny) składa się z mikrofonu, przewodu i cewki. Równolegle dostępny jest procesor SUP (Single-Unit-Prozessor), który integruje wszystkie elementy w jednej obudowie.

Procesor dźwiękowy odbiera fale dźwiękowe (np. z rozmów) i przekształca je w sygnały elektryczne. Dzięki inteligentnym strategiom kodowania sygnałów sygnał wejściowy jest dekodowany, kodowany i przekazywany indukcyjnie za pośrednictwem cewki do implantu ślimakowego.

Tam za pomocą impulsów elektrycznych stymulowane są włókna nerwu słuchowego, które przekazują sygnały do mózgu, dzięki czemu informacje są przetwarzane jak naturalne zdarzenie akustyczne.

MIT nr 6: Z implantem ślimakowym nie można czerpać przyjemności ze słuchania muzyki

Fakt: Wiele osób z implantami ślimakowymi chętnie słucha muzyki, a niektórzy z nich są nawet utalentowanymi muzykami. Oczywiście rehabilitacja i ćwiczenia są ważne, aby ponownie nauczyć się słuchać muzyki. Ogólnie rzecz biorąc, wielu użytkowników implantów słuchowych osiąga szeroki zakres słyszenia, od dźwięków otoczenia, przez mowę, aż po muzykę.

MIT #7: Z implantem ślimakowym nie można poddać się badaniu MRI i trzeba unikać sieci Wi-Fi

Fakt: Aby zbadać tkanki miękkie, takie jak mózg, lub jamy wypełnione płynem, np. serce czy przewód trzustkowy, konieczne jest wykonanie badania MRI. Badanie to jest możliwe również w przypadku posiadania implantów słuchowych. Szczegółowe pytania w tej sprawie należy kierować do producenta implantów.

MIT nr 8: Osoby z implantami ślimakowymi muszą uważać na urządzenia Wi-Fi

Urządzenia Wi-Fi nie mają żadnego wpływu na implanty ślimakowe ani na ich procesory dźwięku. Nie ma powodu do obaw, gdy znajduje się Pan/Pani w ich pobliżu.

MIT #9: Z implantem ślimakowym nie można podróżować samolotem

Fakt: Podróżowanie samolotem z implantem ślimakowym nie stanowi żadnego problemu! Należy jednak poinformować personel ochrony na lotnisku o posiadaniu implantu słuchowego, ponieważ może on uruchomić sygnał alarmowy w skanerach bezpieczeństwa.

MIT #10: Zaraz po operacji wszczepienia implantu można wszystko usłyszeć i rozmawiać przez telefon

FAKT: Po wszczepieniu implantu ślimakowego zazwyczaj trzeba poczekać kilka tygodni, aż implant zostanie aktywowany. Ponowne nauczenie się słyszenia często zajmuje trochę czasu i wymaga treningu. Pomagają w tym audioterapeuci oraz specjalne programy oferowane przez kliniki. Taka rehabilitacja jest ważna dla osiągnięcia sukcesu w słyszeniu z implantem.

Mity są często trudne do wykorzenienia, ale mimo to są nieprawdziwe. Wiele osób dotkniętych tym problemem z perspektywy czasu żałuje, że nie zdecydowało się na implant ślimakowy już wcześniej. Podziel się swoją wiedzą na temat implantów ślimakowych i zrób pierwszy krok. Twój laryngolog w Twojej okolicy chętnie Ci w tym pomoże.

To też może Cię zainteresować

Offen mit Schwerhörigkeit und Implantaten umgehen

Die Schwerhörigkeit zu verbergen, findet Stefanie aus Berlin albern. Sie lässt Freunde ihr neues Ohr, den Audioprozessor ihres Mittelohrimplantats, sogar anfassen und selbst ausprobieren, wie der Magnet funktioniert.

Implantacja ślimakowa, leczenie bimodalne?

Leczenie bimodalne: implantacja ślimakowa ● Konsultacje przedoperacyjne i opieka pooperacyjna ● Co oznacza leczenie bimodalne w audiologii?